Od wewnątrz

Codzienna pielęgnacja skóry od wewnątrz.

Darmowy sposób na pozyskanie Super Food. Źródło witamin, enzymów i minerałów. Cały rok świeże i własne.

Z radością dam Ci w prezencie, całkowicie za darmo.

Kiełki lnu to mój sposób na polepszenie stanu skóry mojego dziecka.

Nasiona lnu to jeden z najpopularniejszych środków medycyny naturalnej. W walce o zdrową skórę istotną rolę odgrywa odżywianie i właściwe działanie jelit i całego układu pokarmowego.

Kiełki lnu super aktywują ruch jelit. Działają osłonowo na jelita i regulują ich perystaltykę. Mają dobroczynny wpływ na cały układ pokarmowy. Łagodzą stany zapalne przewodu pokarmowego. Od niepamiętnych czasów leczą owrzodzenie żołądka i dwunastnicy.

Zawierają witaminy E, K, B, F i C oraz minerały (m.in. żelazo, wapń, fosfor i magnez). Zawierają kwasy omega6 i omega3, które są witaminą dla naszego żołądka i jelit.

Nienasycone kwasy tłuszczowe, wpływają na funkcjonowanie membran i przestrzeni międzykomórkowych, zapobiegając utracie wody przez zewnętrzne warstwy skóry i utrzymując optymalny poziom jej nawilżenia. 

Dodatkowo witamina E wpływa na poprawę bariery lipidowej naskórka, przez co skóra jest bardziej odporna na utratę wilgoci i dłużej zachowuje elastyczność.

Kiełki potrafią posiadać do 40 razy więcej cennych składników odżywczych, niż ich „dorosłe wersje”.

W każdym nasionku znajduje się olbrzymia ilość składników odżywczych, których przyszła roślina będzie potrzebowała podczas wzrostu. Jeśli do wzrostu nie dojdzie, bo my ją wcześniej zjemy w postaci kiełków, to wszystkie te cenne skarby dostaną się do naszego organizmu.

Hodowla kiełków sprawdza się cały rok i dostarcza frajdy. Wymaga poświęcenia kilkunastu sekund dziennie przez zaledwie kilka dni.

Wystarczy spodek lub mały talerzyk, resztę dostaniesz ode mnie w prezencie.

Hodowla kiełków lnu nie różni się niczym od hodowli rzeżuchy. Ziarna moczy się kilka godzin, następnie przecedza i rozkłada na mokrej ligninie. Wodę z płukania nasion używam, jako płukankę na włosy. Bardzo odżywia wysyszoną skórę głowy 😊

Talerzyk z nasionami postaw w ciepłym, ale nie nasłonecznionym miejscu. Zimą blisko kaloryfera. Ze względu na oleistość nasion lnu, nie polecam kiełkownic. U mnie się nie sprawdziły, gdyż kiełki szybko gniły. Zdecydowanie lepiej sprawdza się zwykły spodek.

Pamiętaj o codziennym podlewaniu, a po kilku dniach efekt będzie taki:

Zdrowe i w pełni organiczne jedzonko.

Nie każde nasiona lnu się sprawdzą. Musisz mieć te przeznaczone specjalnie na kiełki i najlepiej z ekologicznej uprawy. Tylko wtedy masz pewność, że dostajesz produkt najwyższej jakości i czystości.

Właśnie taki możesz dostać ode mnie w prezencie.

Do każdego zakupionego w moim sklepie produktu, dostaniesz magiczne pudełko pełne zdrowia i witamin.

Sprawdź TUTAJ, który produkt najbardziej Ci odpowiada.

A jeśli jeszcze nie możesz się zdecydować, TUTAJ możesz poczytać, jak zdrowotne właściwości lnu zamknęłam w pościeli.